Sekcja Tenisa Stołowego

"LEWART LUBARTÓW"      - strona oficjalna

Dzieci z Lewartu umieją czytać. Mamy XXI wiek!

"Gdy emocje już opadną jak po wielkiej bitwie kurz " takimi słowami zaczyna się słynna piosenka PERFECTU - NIEPOKONANI.

Tak też i my na spokojnie chcemy odnieść się w imieniu naszych najmłodszych zawodników, opiekunów i szkoleniowców do wczorajszych zawodów. Wobec pogłębiającej się na Lubelszczyznie niszy tenisistów zaszło chyba wielkie nieporozumienie. Kilka a nawet kilkanaście lat temu na turnieje przyjezdzało po 40 a nawet 60 zawodników i zawodniczek niemal w każdej grupie wiekowej. Dziś to garstka, namiastka tego z przed lat. Jako klub mamy prawo wyrazić swoją opinię i niezadowolenie, które może być tym o czym mówią wszyscy w kuluarach, ale każdy udaje że nic nie wie. Mianowicie na zadane pytane przez nasze małe tenisistki stołowe po dekoracji - dlaczego to są medale z 2017 roku nie wiadomo było co im odpowiedzieć. To nie jest OK by tak traktować najmłodszych wciskajac coś z przed 4 lat - w ten sposób nie zbudujemy poziomu i renomy, nie zachcęcimy nikogo do grania. Zaczynamy powoli schodzić do poziomu LZS gdzie dzieci dostają niejednokrotnie tylko papierowe dyplomy. Gdzie puchary, nagrody, wyróżnienia, statuetki za rywalizację i zwycięstwo w zawodach. To maluchów cieszy najbardziej, że wiedzą o co walczyć i wiedzą że ich trud będzie nagrodzony, że jest to dla nich jakaś motywacja. Wczorajsze mistrzostwa pokazały że taki trend zaczyna panować w naszym środowisku LOZTS. Smycz "Lubelskie Smakuj Życie" z dopiętym medalem za 2017 rok to ma być nagroda za Mistrzostwo Województwa? LEWART mówi Dosyć - tak nie wychowamy przyszłych mistrzów i pozycji Lubelszczyzny w kraju.Dążenie do bycia najlepszym, zachęta i nagroda to jest coś co daje ciag na przysłowiową bramkę. Starymi medalami nie wygramy z komputerami i smartfonami, a będziemy tylko szarym tłem dla odjeżdżającej konkurecji. To ostatni dzwonek by w przyszlym roku nie popełniać już takich lapsusów i nie zaliczać wpadek bo ludzie dorośli, i kluby sportowe to widzą a to już nie pierwsze błąd w tym sezonie. Pamiętajmy dzieci umieja czytać i wyciągać wnioski co jest napisane na medalu więc szanujmy i doceniajmy te pociechy co mamy, bo za kilka lat nie będzie już komu grać w skrzatach i wręczać medali.