Sekcja Tenisa Stołowego

"LEWART LUBARTÓW"      - strona oficjalna

Młodziutka Ola Karczmarz reprezentowała Lubartów w Grodzisku Mazowieckim

W dniach 12-13 czerwca w Grodzisku Mazowieckim odbyła się VII edycja turnieju Pingla Cup. Jedyną przedstawicielką Lewartu w tych zawodach była Ola Karczmarz. Wśród 230 dzieci biorących udział w turnieju nasza Ola zajęła wysokie miejsce w przedziale 17-24. Nie było to wcale łatwe zadanie. W pierwszej kolejności tenisistka Lewartu przebrnęła etap grupowy. Podczas zawodów w nieco inny sposób uśmiechnęło się szczęście, Ola wylosowała w konkursie koszulkę czołowego tenisisty Polski Marka Badowskiego. Duże podziękowania dla ekipy z Woli Skromowskiej, która zaoferowała transport naszej zawodniczce razem z mamą. Brawa i gratulacje dla Oli za dzielną postawę i wysoką lokatę oraz promocję naszej Małej Lubartowskiej Ojczyzny.

Czy zmierzamy w dobrą stronę?

Co się dzieje w naszym środowisku? Czemu coraz mniej młodzieży rywalizuje przy stołach ? Gdzie są turniej dla najmłodszych? Dlaczego rezygnujecie z WTK skrzatow? To pytania które nasuwają się same po tym jak coraz głośniej mówi iż nie będzie WTK dla własnie tych ostatnich, ze względu na małą liczebność zawodników. Idąc takim tokiem myślenia to już za rok LOZTS zrezygnuje z rozgrywanaia kategorii żaków skoro nie ma skrzatów, a za dwa lata również i młodzików bo nie będzie komu grać w żakach.
Zastanawiamy się w klubie, gdzie właśnie szkolimy najmłodszych adeptów i z nowym rokiem prowadzimy nabór do klubu.
Czy wrzucenie dziecka które jeszcze dwa lata bedzie skrzatem i stawia pierwsze kroki - do jednego worka z żakiem grającym trzy lata jest motywacją w rywalizacji gdzie jest on skazany z góry na przegraną.
Może trzeba poszukać przyczyn braku maluchów, a może trzeba w końcu powiedzieć dość fikcyjnym szkoleniom na papierku i ubiegania się o środki na szkolenie dzieci. Nie sposób wpisać dziecko na listę szkolonych ale sztuką jest nauczyć go grać i wystawić fizycznie na zawody i umieścić na listach Lozts jako dowód prowadzonego szkolenia. Tego właśnie nie ma.
W zatwierdzonym regulaminie na nowy sezon 2021/22 występuje kat.szkat i związane z tym WTKi jednak w kalendarzu rozgrywek jest już ich brak. Dlaczego szkolone przez nas dzieci mają być traktowane gorzej. A może brak dobrej woli i organizacji dla garstki maluchów.
Nic tak nie motywuje najmłodszych jak nagroda puchar, dyplom, upominek podczas rywalizacji w swojej grupie wiekowej choćby było to 6 zawodników.
Jako klub LEWART LUBARTÓW posiadający obecnie najbogatsze doświadczenie pracy z najmłodszymi żądamy wspolnie z klubami z Chełma, Zamościa, Kraśnika, Niedrzwicy rozgrywania tej kategorii. Pozwoliliśmy sobie policzyć licencje wykupione w województwie Lubelskim dla dzieci urodzonych w 2013 i młodszych jest ich 14 czy to dla związku jest mało ? skoro potrafiliście zrobić zawody dla 7 juniorów !!! Zakupcie dla nich wszystkich na pierwszy WTK puchary i drobne upominki a zobaczycie że na następny każdy przyprowadzi kolegę lub koleżankę. Co roku na podsumowanie Szef Wydziaku Rozgrywek Pan Zdzisław mówi o coraz niższym poziomie szkolenia i braku najmłodszych, a może dopuszczajcie do rozgrywek ligowych te kluby które choć w minimalnym stopniu szkolą młodzież by zapalić czerwoną lampkę dla innych. W takim kierunku jak obecnie idziemy to za kilka lat Lubelszczyzna będzie w klasyfikacji na ostanim miejscu pośród województw. Patrząc na finanse jakie otrzymał nasz związek z Ministerstwa Sportu oraz Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie to dla tych maluszków, dla KAŻDEGO starczy na puchar i dużego LIZAKA. Doceńcie pracę tych którzy z pasją poświecają się najmłodszym ucząc ich wszystkiego od podstaw od trzymania rakietki i stania na ugiętych nogach. Spójrzcie na tych ludzi poświecajacych czas, może jest ich tylko kilku na Lubelszczyźnie, ale to oni niosą na barkach całą piramidę szkoleniową by ze SKRZATA wyrósł kiedyś SENIOR.