19,1 C
Lubartów
sobota, 30 września, 2023

I nie ma mocni…

Wtorkowym obyczajem po raz kolejny rozegraliśmy turniej „Pingpongowych Wtorków”. Na zawodach zjawili się stali bywalcy wieczornych zmagań. Cieszą widoki, kiedy głodni sportowych emocji pojawiają się regularnie w czterech ścianach Baraku.

Ciekawy pojedynek po latach rozegrali Norbert JÓŹWIAK i Krzysztof OLEK. Mimo pewnej wygranej Józia, mecz obfitował w ciekawe wymiany z obu stron. W pierwszym meczu półfinałowym naprzeciwko stanęli Norbert z Markiem WIERZBICKIM, tuż na kilka dni przed meczem ligowymg, dzie może dojść również do podobnego zestawienia. Pojedynek zakończył się w trzech setach zwycięstwem Józia, który z niecierpliwością oczekiwał na drugiego zwycięzcę w pojedynku Andrzeja PAWŁOWSKIEGO z Jakubem SAGANEM. Trener przegrywa tylko jednego seta i melduje się w finale.

Z lewej strony tabeli jak burza idzie Krzysiek, do momentu kiedy rozpoczyna walkę o brązowy medal dzisiejszych zmagań. Po drugiej stronie zjawił się Marek, który w świetnym stylu wygrywa walkę o trzecie miejsce. Determinacja w treningach i częste udziały w turnieju dały wymierny efekt. Gratulujemy!

Wróćmy do meczu o I miejsce w „Pingpongowych Wtorkach”, do oczekującego Norberta dołączył Jakub SAGAN. To już drugi turniej z rzędu, gdzie trener odnajduje sposób na Józia dotąd sobie nieznany i jakże pewny. Turniej staje się dzięki temu ciekawszy i pokazuje, że zwycięzców może być „więcej”.

Dziękujemy za przybycie i do zobaczenia w następnej turniejowej odsłonie jesiennego cyklu.

Podobne artykuły

PHP Code Snippets Powered By : XYZScripts.com